Category Archives: owce

Wyspa doktora Moreau i smętarz dla zwierzaków

      Comments Off on Wyspa doktora Moreau i smętarz dla zwierzaków

Dwa tytuły znanych powieści, jako hasło dzisiejszego posta, to wybór zupełnie nieprzypadkowy, albowiem takie skojarzenie przyszło mi na myśl po tym, jak w zeszłą niedzielę, 22 marca, zajechaliśmy na wyspę (brytyjską) i do naszego gospodarstwa. Zwierzęta, które na Podlasie do tej pory nie dojechały, pozostały pod opieką naszego weterynarza, któremu w zamian udostępniliśmy dwa boksy dla jego wysokoźrebnych klaczy pełnej… Read more »

Eliminacja z hodowli

Dla wrednych, paskudnych charakterków nie ma u nas miejsca, a takim okazał się mały Shadow pomimo iż nie ma jeszcze miesiąca! Synek mamusi, chowa się za nią, ucieka od ludzi a w dodatku okazało się że zachowuje się w paskudny sposób wobec własnego brata i nawet mu nie przeszkadza, że brat jest sporo większy! Rzuca się z zębami jak szczupak,… Read more »

Opowieści różnej treści

Dziś zaprzęgłam do Księżniczki i pojechałam na wycieczkę. Księżniczka jest na zdjęciu po prawej stronie: Czemu akurat Księżniczka? Ano, na samej górze, powyżej podkowy, tuż pod wlotem wentylacyjnym ma naklejkę z napisem PRINCESS którą stanowczo zażądałam by zostawic podczas renowacji – oryginalnie przyczepa była niebieska, ale teraz jest w barwach narodowych i pasuje do mojego pickupa 🙂 Wycieczka była zaplanowana… Read more »

Zapach szczęścia

      18 Comments on Zapach szczęścia

Czy szczęście ma zapach? Jeśli cofnąć się pamięcią w przeszłość i znaleźć najmilsze chwile oraz towarzyszący im zapach to owszem, szczęście pachnie. Wczoraj trzeba było wstać o 4.15, nakarmić czworonogi i o 5.30 wyruszyć w dwugodzinną trasę po owce do hrabstwa Kent. Droga ta sama jaką się jedzie do portu promowego Dover, zdążając do Polski, więc całkiem dobrze się jechało… Read more »

Do urodzin jeszcze daleko, a tu taki prezent!!! :D

Mimo że pochmurnie i deszczowo, wstałam dziś rano z myślą, że dostaję od życia wszystko, o co poproszę, i jestem za to bardzo wdzięczna. Zrobiłam obrządek, zjadłam śniadanie i zasiadłam do laptopa. Jedym z maili był alert – powiadomienie, z jednego z tutejszych serwisów ogłoszeniowych, który ustawiłam sobie jakiś czas temu.Alert dotyczył krosna tkackiego znanej szwedzkiej firmy Glimakra. Nowe krosna… Read more »

Koniec przerwy!

      11 Comments on Koniec przerwy!

Z okazji Wielkanocy odpoczęłam. Szczególnie od myślenia, które ostatnio jest niebywale zintensyfikowane – czas przeprowadzki zbliża się wielkimi krokami i trzeba planować, załatwiać, aż zwoje mózgowe zaczynają się rozgrzewać do czerwoności. Czuję się zapewne jak generał przygotowujący się do ostatecznej rozgrywki – zapewne, albowiem generałem nie byłam nigdy, choć w dzieciństwie marzyłam, by zostać żołnierzem a następnie marszałkiem wojska.Decyzje również… Read more »

Zbaraniałam!

      20 Comments on Zbaraniałam!

Pojechaliśmy dziś oglądać owce kolejnej rasy którą zamierzam hodować, rasy również nie znanej w Polsce – jest to pochodząca z Walii rasa Llanwenog, zarejestrowana po raz pierwszy w 1867. Są to bardzo przyjacielskie owce, podobnie jak Greyface Dartmoor, które hoduję od niedawna. Llanwenogi są hodowane – znów podobnie jak Greyface Dartmoor – przeważnie na mięso, ale ich wełna nadaje się… Read more »

Strzyżono i dojono

Dziś rano urodziły się znów bliźnięta, koziołek i kózka, niestety koziołek był martwy – a szkoda, bo spory chłopak i już miałby przyszły dom, albowiem koziołek brytyjski toggenburski jest u mnie już dawno zamówiony przez Klientkę w Polsce.Kózka, odrzucona przez matkę, została zaadoptowana przez kozę, która urodziła bliźniaczki przedwczoraj, i ma się znakomicie. Przybrana mama zdążyła już ją wyprowadzić na… Read more »

Z wolna

      2 Comments on Z wolna

Wiem już, że z róznych przyczyn zewnętrznych przeprowadzka nie nastąpi ani wiosną, ani latem. Nadal jest ziemia do dokupienia, ogrodzenie do postawienia, spory remont drewnianego chlewka i stodoły – które pomieszczą jedynie najwyżej osiem koni, co jest zupełnie niewystarczjące. Chlewek murowany, na którym połozylismy nowy dach, przeznaczony od początku dla stadka kóz, jest zbyt mały dla powiększonego już, nie stadka… Read more »

Kierunek hodowlany

      6 Comments on Kierunek hodowlany

Po intensywnych przemyśleniach decyzja podjęta ;). Dziekuję wszystkim za sugestie i podpowiedzi, wielkie dzięki dla Jagody za podpowiedź z kozami kaszmirskimi, będę szła tym tropem  :). Kolejne wielkie dzięki dla Esti za poddanie mi pewnego znakomitego pomysłu, którego na razie nie ujawnię ;).A decyzja wygląda następująco: skupiam się jak dotąd na hodowli kóz toggenburskich, być może dołączę do stada kilka… Read more »