Category Archives: mleko

Czy to już koniec?

Od jesieni “chodzi” za mną temat zamknięcia i zlikwidowania bloga. Blog powstał pięć lat temu (ależ ten czas leci!) i miał być dziennikiem powrotu z Wielkiej Brytanii do Polski – na Podlasie. Powrót został dokonany jesienią 2014 roku i od tego czasu to właściwie sama proza życia, nie ma o czym pisać w zasadzie bo na okrągło praktycznie dzieje się… Read more »

Kozy, kózki, koźlęta! czyli odpowiadam hurtowo na pytania

      Comments Off on Kozy, kózki, koźlęta! czyli odpowiadam hurtowo na pytania

Ostatnio tak rzadko odkurzam bloga w celu napisania nowego posta, że profil facebookowy Mojego Podlasia stał się stronką ze zdjęciami, robionymi w drodze, telefonem komórkowym. Czas więc nieco nadrobić zaległości. Zmiany w ustawie o przydomowym przetwórstwie rolniczym – przynajmniej tak podejrzewam, że przyczyniły się – spowodowały wręcz lawinę telefonów odnośnie kóz brytyjskich toggenburskich. Nie ma tygodnia, żeby nie było co… Read more »

Kozy, kozki, kozleta

W tym roku zdecydowalam sie na rozwiniecie hodowli, i wyjscie znacznie poza rase brytyjska toggenburska i brytyjska alpejska. W przyszlym roku oprocz maluchow wyzej wymienionych ras, przyjada do nas rowniez mlode kozki i koziolki rasy brytyjskiej saanenskiej oraz anglonubijskiej. Wszystkie zostaly juz zamowione w czolowych brytyjskich stadach, a pochodzic beda z najlepszych, wysokomlecznych linii hodowlanych. Na decyzje o powiekszeniu stada… Read more »

Podlaska złota jesień

Po kilkudniowych, silnych nocnych przymrozkach (miejscami nawet do -16 stopni) rozpoczęła się piękna złota, podlaska jesień. Prezentowane zdjęcia pochodzą sprzed kilku dni, obecnie połowa liści już opadła i Podlasie zasnuła mgła – wczoraj utrzymywała się cały dzień i “przejrzyście” było dopiero za Kleszczelami. Ja oczywiście nadal “biegom”, wszystko przyspieszyło przed końcem roku i tylko pędzę i załatwiam różne sprawy i… Read more »

Wszechświat sprzyja zdeterminowanym

…Albo też: do odważnych świat nalezy 😉 Nie po raz pierwszy przekonuję się, że – mimo wcześniejszych spodziewanych przeszkód, wszystko pięknie się układa i idzie całkiem gładko. Siano znaleźliśmy w ilości, która spokojnie starczy nam do zimy, i w dodatku jest wysokiej jakości, zielone, łąkowe, pachnące i bez grama kurzu. Hm, w głębi duszy zawsze wiem, że siły odgórne nie… Read more »

Sery, serki, sereczki

Po odsadzeniu koźląt ruszyła u nas produkcja zagrodowych serków z mleka koziego. W większości świeżych, podpuszczkowych, z rozmaitymi dodatkami, ale zdarzyło mi się popełnić cheddara i kilka innych dojrzewających. Dzięki sporej ilości lektur, również tych traktujących wyłącznie o wyrobie koziego sera, mogę się pobawić i poeksperymentować z rozmaitymi przepisami. Prawdę mówiąc, żeby spróbować wszystkich, życia by nie starczyło 😉 Zapraszam… Read more »

Życie hodowcy wiosną

      Comments Off on Życie hodowcy wiosną

Śliczne są wszystkie maluchy, które przychodzą wiosną na świat: źrebaczki, cielaczki, koźlątka i jagniątka. Hodowla to jednak nie jest tak łatwy chleb jakby się wydawało, począwszy od dobrania odpowiednich osobników do rozrodu, dbania o ciężarną samicę (od 5 miesięcy w przypadku owiec i kóz, do 11 w przypadku koni i alpak), a zakończywszy na asystowaniu przy porodzie. Niby natura sama… Read more »

Organiczny farmer

      12 Comments on Organiczny farmer

Jak większości Czytelników wiadomo, jestem nastawiona zdecydowanie na produkcję/hodowlę organiczną, czy też nawet biodynamiczną – niekoniecznie nawet oficjalnie certyfikowaną – po prostu chcę być pewna, że mleko, jajka, mięso, warzywa, owoce czy zboża są idealnie czyste pod względem biologiczno-chemicznym. W związku z powyższym wszystkie nasiona warzyw do tegorocznego wysiewu pochodzą z upraw organicznych i biodynamicznych, podobnie jak i zboża oraz… Read more »

Eliksir młodości

      7 Comments on Eliksir młodości

Podobno już starożytna królowa Kleopatra znała ów sekret, sekret eliksiru nie tylko młodości, ale też zdrowia i urody. Kleopatra albowiem nie doceniła niczego innego, jak tylko kozie mleko, zażywając w nim regularne kąpiele, co też uczyniło ją podobno dość odporną na nadgryzający ząb czasu. Kozie mleko ma niezwykle dobroczynny wpływ na naszą skórę – od zewnątrz: kąpiele z dodatkiem mleka… Read more »

Podsumowanie roku

      2 Comments on Podsumowanie roku

Kończy się stary rok, zaczyna nowy – najwyższy więc czas zrobic podsumowanie. Oczywiście 2014 rok był pod znakiem przeprowadzki, która – tak, tak – wcale się jeszcze nie zakończyła i potrwa zapewne aż do wiosny. Wszystko zależy od warunków pogodowych, a jeśli ktoś ciekawy zaglądał do prognozy długoterminowej – wie, że zimę mamy mieć listopadową, albo … angielską. Od jutra… Read more »