Category Archives: klaczka

Opłacalność hodowli koni w Polsce

      Comments Off on Opłacalność hodowli koni w Polsce

Dość krótki wpis sprzed ponad trzech lat, “Opłacalność hodowli koni?” jest nadal niezwykle popularny, właściwie każdego dnia są przynajmniej dwa-trzy wyświetlenia w związku z wrzuconymi w wyszukiwarkę zdaniami “czy hodowla koni jest opłacalna”, “jak zarobić na hodowli koni”, “czy da się zarobić na hodowli koni” i wiele podobnych. W związku z powyższym doszłam do wniosku, że przydatnym byłoby napisać rozwinięcie… Read more »

Koń jaki jest nie każdy widzi czyli o “niewinnych” kłamstewkach podczas sprzedaży

      Comments Off on Koń jaki jest nie każdy widzi czyli o “niewinnych” kłamstewkach podczas sprzedaży

Fakt iż zaoferowałam na sprzedaż dwie klacze z naszego stada (które notabene znalazły już nabywcę) zaowocował w odzew osób zainteresowanych i przy okazji od kilku z nich dowiedziałam się interesującej rzeczy. Otóż w internecie widnieje ogłoszenie, gdzie “tinker” jest przedstawiony jako koń cygański. Ogłoszenia nie widziałam, lecz postanowiłam zaprezentować zdjęcia przykładowego paszportu tradycyjnego konia cygańskiego, aby ewentualni kupujący mogli uniknąć… Read more »

Dwie klacze pod siodło, na sprzedaż

      Comments Off on Dwie klacze pod siodło, na sprzedaż

*** NIEAKTUALNE – KLACZE ZOSTAŁY SPRZEDANE *** W związku z planowanym importem źrebiąt jesienią, oraz intensywnym rozwojem wieloprofilowości gospodarstwa, oferujemy na sprzedaż dwie pięcioletnie klacze. Klacze odchowały po jednym źrebaku, po odsadzeniu źrebiąt przyjęły jeźdźca i wyszły w teren. Klacze mogłyby również utworzyć parę zaprzęgową. Obie mają ok. 148cm w kłębie. Do sprzedaży oferujemy również karosrokatą trzyletnią klaczkę, która obecnie… Read more »

Ze stoickim spokojem

      Comments Off on Ze stoickim spokojem

Im więcej osób w Polsce spotyka się na żywo z końmi cygańskimi, tym więcej zdziwienia, wręcz zaskoczenia: jakie te konie są spokojne! Nasze trzyletnie klaczki zaczęły pracę pod siodłem w kwietniu, a w trzy miesiące poźniej jednej z nich dosiadała dość regularnie trzynastoletnia dziewczynka. Jako że jazda konno po drogach polnych i żwirówkach wiąże się z dość częstymi spotkaniami z… Read more »

Cały czas walczę ;)

      Comments Off on Cały czas walczę ;)

Same dobre wiadomości dzisiaj. Rano, napisawszy jeszcze kilka szczerych zdań na facebookowym fanpage firmy AZ.pl, nie doczekawszy się na wiadomość prywatną od nich z opisem problemu (szczerze mówiąc, do tej pory się nie doczekałam), zadzwoniłam do owej firmy, konsultantka była całkiem miła jak okazało się że chodzi o domenę eco-gypsy.com, tak, widnieję jako właściciel domeny, muszę napisać wniosek o owej… Read more »

Pierwsze koty za płoty, czyli kłusem lepiej

Jak zapowiedziałam kilka dni temu na facebooku, wybraliśmy się dziś z rana na końską wystawę organizowaną przez nasz związek, czyli Traditional Gypsy Cob Association. Nie jestem fanem tego typu rozrywek, a przynajmniej nie w Anglii, gdzie wszystko jest sztuczne i nabzdyczone – o ludziach mówię. Jakoś mi nie podchodzą super wystrojone osoby, które starają się być kims, kim nie są…. Read more »

Rok pod znakiem konia ;-)

Jakby kto nie wiedział, he he. Tak się składa, że całe moje zycie jest pod znakim konia, od wieku lat czterech mniej więcej, więc nic nowego 😉 Nowy rok zaczął się…pogorszeniem pogody (która i tak nie była wcale najlepsza), wczesnym popołudniem zaczęły się znów huraganowe porywy wiatru, już się tak wyspecjalizowałam że bez słuchania metereologów mogę powiedzieć że w tej… Read more »

Zima idzie

      9 Comments on Zima idzie

Dziś w nocy mieliśmy juz preludium, zimowy huraganowy wiatr i zacinający deszcz. Instynkt kazał mi już miesiąc temu zacząć karmić konie owsem, a od zeszłego tygodnia przywozimy znów co wtorek przyczepę pietruszki lub pietruszki z dodatkiem marchwi, będzie tego za każdym razem jakieś trzy tony. Konie jak zwykle zajadają się w najlepsze, kozom spokojnie starczy wiadro dziennie na dwie a… Read more »

Źrebaczki

      6 Comments on Źrebaczki

Dziś dojechała do sklepu zamówiona specjalna pasza dla źrebiąt i preparat mlekozastępczy w proszku, odebrałam, zapłaciłam bolesną dość sumkę, a wieczorem przyjechał mały ogierek. Zabraliśmy małą od Kamphory do boksu porodowego, gdzie najpierw umieściliśmy ogierka. Kamphora się tyle przejęła co każdym innym koniem, jak zwykle wydeptuje ścieżkę wzdłuż ogrodzenia – tak samo robi czekając na przykład na jedzenie… Małej nie… Read more »