Monthly Archives: July 2014

Odliczamy

      15 Comments on Odliczamy

Za jakieś dwa tygodnie będę się zbierać w kierunku Polski, zabrawszy ze sobą jedną z przyczep z taką ilością gratów jaką się zmieści, a niedługo po zawitaniu do ojczyzny do przyczepy załaduje się jeszcze cielak i tak zajedziemy na Podlasie. W wyniku przedziwnego zbiegu okoliczności jałówka będzie pierwszym mieszkańcem gospodarstwa. Na przełomie września i października dołączy do niej pierwsze sześć… Read more »

Prawdziwi Cyganie nadal istnieją

Pojechaliśmy dziś na jeden z wielu, odbywających się latem, końskich festynów organizowanych dla Cyganów przez Cyganów. Dzisiejszy spęd miał miejsce w Kenilworth w Warwickshire.  Specjalnie dla Was popstrykałam trochę zdjęć, zobaczcie jak wygląda otoczenie prawdziwych Cyganów. Wozy są w większości zamieszkane na codzień:  

Krowa a sprawa polska

Jak wiadomo, przydarzyła się nam krowa, a właściwie jałówka, i jeszcze całkiem nie przydarzyła bo czeka w kraju ojczystym, niedaleko Poznania. W związku z krową poprzestawiały nam się, już poprzestawiane wcześniej, plany. Krowę (no, cielę!) trzeba od Kasi i Jacka odebrać pod koniec sierpnia, to znaczy w czasie kiedy będę w Polsce, na przechowanie niestety nie może pozostać, bo miejscówka… Read more »

Eliminacja z hodowli

Dla wrednych, paskudnych charakterków nie ma u nas miejsca, a takim okazał się mały Shadow pomimo iż nie ma jeszcze miesiąca! Synek mamusi, chowa się za nią, ucieka od ludzi a w dodatku okazało się że zachowuje się w paskudny sposób wobec własnego brata i nawet mu nie przeszkadza, że brat jest sporo większy! Rzuca się z zębami jak szczupak,… Read more »

Godzina zero oddala się nieco w czasie

Czasem wychodzi inaczej niż byśmy sobie życzyli – my sobie możemy dokładnie planować i dopinać wszystko na ostatni guzik, ale życie robi swoje. Czasem nam numer wywinie i plany trzeba zmodernizować i dostosować do sytuacji. Nam własnie los wywinął mały numerek, a mianowicie okazuje się, że nierealnym stało się postawienie dodatkowej stajni przed zimą ze względu na rozmaite, przeciagające się,… Read more »

Kolejne marzenie – spełnione!

Kto wie, jakiego zwierzęcia naprawdę brakowało w naszym gospodarstwie? Hę? Mamy konie, kozy, kury, świnki… ? Wiecie już?… 😉 Brakujące zwierzę gospodarskie miało być konkretnej rasy. Wymarzyłam sobie, no i wczoraj wieczorem marzenie się spełniło dokładnie, ponieważ u naszych przyjaciół przyszła na świat mała jałówka rasy jersey. Jest już “zaklepana” i nowy domek znajdzie w EcoGypsy na Podlasiu! Kasiu i… Read more »

Cały czas walczę ;)

      Comments Off on Cały czas walczę ;)

Same dobre wiadomości dzisiaj. Rano, napisawszy jeszcze kilka szczerych zdań na facebookowym fanpage firmy AZ.pl, nie doczekawszy się na wiadomość prywatną od nich z opisem problemu (szczerze mówiąc, do tej pory się nie doczekałam), zadzwoniłam do owej firmy, konsultantka była całkiem miła jak okazało się że chodzi o domenę eco-gypsy.com, tak, widnieję jako właściciel domeny, muszę napisać wniosek o owej… Read more »

Jaka matka, taka córka

Najpierw ciąg daszy przepychanek dotyczących strony EcoGypsy. Napisałam do obsługi mojego hostingu, czyli firmy AZ.pl (której absolutnie nikomu nie polecam!!!) z pytaniem, jak mam odzyskać pliki i jak moge przenieść domenę na mój hosting. Inteligentna niebywale osoba z obsługi klienta, podpisująca się jako “Weronika” odpisała mi dzisiaj, że po zapłaceniu 25zł z groszami brutto hosting zostanie włączony na miesiąc a… Read more »

Jak nie urok…

      2 Comments on Jak nie urok…

…no to już niestety tak bywa. Kolega Remigiusz (blog o oszczędzaniu) zreanimował nam strony na naszym hostingu (ekowczasy i ecoholidays oraz tamka den), natomiast od wczoraj leży, i nawet juz nie kwiczy, strona EcoGypsy. Leży, bo jest na hostingu mojej byłej webmasterki, a jak się okazuje, konto hostingowe od wczoraj jest zawieszone. I to w momencie, kiedy zależy mi żeby… Read more »

Darowanej świni w zęby się nie zagląda

Zapowiadałam już wcześniej, że gospodarstwo nam się powiększy. A że ktoś mi porzucił całkiem niechcący pewnien pomysł, który rozwinął się znacznie w mojej głowie i w rezultacie zaplanowałam coś całkiem nowego:  skoro mamy rzadkie rasy – rzadkie nie tylko pod tym względem że nie występujące nigdzie indziej w Polsce, ale autentycznie rzadkie (jak owce Greyface Dartmoor, Llanwenog, Herdwick czy kozy… Read more »