Monthly Archives: May 2014

Zapach szczęścia

      18 Comments on Zapach szczęścia

Czy szczęście ma zapach? Jeśli cofnąć się pamięcią w przeszłość i znaleźć najmilsze chwile oraz towarzyszący im zapach to owszem, szczęście pachnie. Wczoraj trzeba było wstać o 4.15, nakarmić czworonogi i o 5.30 wyruszyć w dwugodzinną trasę po owce do hrabstwa Kent. Droga ta sama jaką się jedzie do portu promowego Dover, zdążając do Polski, więc całkiem dobrze się jechało… Read more »

Początek końca Unii Europejskiej?

Wczoraj odbyło się referendum unijne i silnym graczem okazał się UKIP – partia probrytyjska, ogromny przeciwnik Unii Europejskiej. Od dawna słychac głosy, że Unia nie przysługuje się Wielkiej Brytanii, widać antyemigrancke nastroje, podsyca to propaganda w massmediach. UKIP chce natychmiastowego referendum w sprawie Unii Europejskiej – Cameron proponował koniec 2017 roku. Jeśli UKIP będzie miało prawo decyzji, nastąpi referendum a… Read more »

Sjesta

      14 Comments on Sjesta

Wściekłe upały panują od kilku dni, taka pogoda od ładnych paru lat na wyspie że albo deszcz i zimno, albo słońce i gorąco, nic pośredniego. Męczące, generalnie sprawę ujmując. W związku z tym poranny obrządek kończymy szybciutko przed ósmą rano, a wieczorny zaczynamy nie wcześniej niż o siódmej. W międzyczasie jest czas na czytanie książki, planowanie, myślenie, planowanie… Od samego… Read more »

JEST!!!!! :)))

      25 Comments on JEST!!!!! :)))

Długo wyczekiwany, pierwszy źrebak po Leo w naszej stadninie! Urodził się tuż po 12 w południe, “czućkę” (jak mówiła Babcia) co do płci miałam od początku, wiedziałam że to będzie ogierek – nawet imię dostał kilka miesięcy temu – Lion’s Yard. Jest kasztankiem z czterema skarpetami i łysiną – życzyłam sobie takiego ogierka juz dawno temu, nawet prawie jednego kupiłam… Read more »

Rok, w którym nie było lata

Rok 1816 jest znany jako rok bez lata – A Year Without Summer. Nazywany był również Poverty Year (Rok Biedy), The Summer that Never Was (Lato, którego nie było), Year There Was No Summer (Rok, w którym nie było lata) oraz Eighteen Hundred and Froze to Death (Tysiąc osiemset i zamarźnięcie na śmierć).Nazwa taka powstała w wyniku ostrych anomalii klimatycznych,… Read more »

Zawijam kiecę i za chwilę lecę!

Wiem, że ze dwie czy trzy osoby czekają, aż się pojawię na dobre na Podlasiu ;-), tak więc jestem zobowiązana podawać jak najświeższe wiadomości ;-). Wiadomość z ostatniej chwili! W osobie własnej pojawię się pod koniec lipca… a od drugiej połowy sierpnia pojawiać się zaczną nieparzystokopytne 😉 Po przeanalizowaniu róznych opcji, zdecydowalismy się na transport 6- konnym koniowozem, co jest… Read more »

Życie jest piękne!

Znów będzie trochę filozoficznie dzisiaj ;). Zawsze wyłamywałam się z szeregu, do tego stopnia że nie skończyłam w Warszawie żadnych studiów, co było straszliwą bolączką mojej Babci-polonistki, ponieważ stałam się czarną owcą w rodzinie, bez wyższego wykształcenia i tytułu magistra co najmniej!…Za szkołą nie przepadałam, byłam indywidualistką i wiedzę czerpałam bardziej z książek, których stosy czytałam od czwartego roku życia,… Read more »

Przyspieszenie

      21 Comments on Przyspieszenie

Nie dość że czas odczuwalnie przyspiesza, to i ja również. Ale zacznijmy od początku 😉 Od zawsze zapach kreosotu kojarzył mi się z torami kolejowymi i dzieciństwem, a co za tym idzie dworcem Waszawa Śródmieście, Otwock i Józefów… i jakimis innymi jeszcze.Tak było do wtorku.W poniedziałek chłop stwierdził że pomaluje stajnię od zewnątz, ponieważ nie była odświeżana od dwóch lat,… Read more »