Monthly Archives: May 2012

Swiat widziany z wysokosci lezaka

Goraco sie zrobilo (pewnikiem nie na dlugo, w przyszlym tygodniu ma ponoc padac). I ten gorac rozklada mnie na lopatki w czasie sjesty, czy tez lancztajmu. Najzwyczajniej w swiecie robie sie zmeczona i senna gdzies przed pierwsza po poludniu; tlumacze to sobie starymi nawykami spania po powrocie z pracy, w czasach kiedy pracowalam w stajni wyscigowej i zrywac sie trzeba… Read more »

Wyrok smierci

      4 Comments on Wyrok smierci

Juz zapadl, teraz tylko nalezy wybrac ofiare. Nowe kury slabo sie niosa, jedna sklada miniaturowe jajka (co wskazuje na problemy z jej systemem rozrodczym, znalam fachowa nazwe robiac papiery rolnicze kiedys, ale ulecialo), poza tym wydaje mi sie ze niektore jajka sa rozdziabywane. Najwieksza kura, ciemnobrazowa, z lapami jak u koguta, dominantka poganiajaca inne ptaszyska, nazwana przeze mnie czule Stalin-Beria,… Read more »

Co mozna robic w Polsce?

No wlasnie? Nie chodzi mi tu bynajmniej o hodowle koz, trzymanie kur i uprawianie ogrodka, plus wycieczki do lasu i tym podobne rozrywki. Zastanawiam sie, w jakiej postaci jest mozliwe utrzymanie doplywu gotowki bo (prawie) samowystarczalnosc to jedno a pieniazki to drugie… Z doswiadczeniem wieloletnim (i studiami wyzszymi w Cambridge) na polu konskim, w zakresie od wyscigow poprzez hodowle do… Read more »